• Wpisów: 125
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 13:24
  • Licznik odwiedzin: 11 860 / 1680 dni
 
violetta1120opki
 
Hablemos de una vez: Opowiadanie rozdział

,,Jestem w domu"

**Violetta**
Jestem na lotnisku i czekam już bardzo długo na tatę. Jestem na niego bardzo zdenerwowana, ponieważ ani kroku nie mogę iść sama.
**German**
Ramallo już jest. Chodź wezmę twoje walizki.
**Violetta**
A będę mogła iść na spacer jak wrócimy do domu?
**German**
Dobrze, ale tylko na 15 minut, bo Olga przygotowała obiad.
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Violetta razem z tatą dojechali na miejsce. Violetta poszła do parku.
----------------------------------------------------------------------------------------------------
**Violetta**
Nareszcie bez taty. Jak tu jest przyjemnie. Świerze powietrze, ciepłe słońce i taka cisza.
Zauważyłam stoisko z lodami. Bardzo mi było gorącą więc postanowiłam kupić jednego. Przy stoisku stał chłopak.
- Poproszę jeden truskawkowy lód.
**Sprzedawca**
Bardzo mi przykro, ale ostatnie dwa kupił tamten chłopak.
**Violetta**
Postanowiłam pójść za chłopakiem. Usiadł na ławce. Podeszła.
viola.iu4futfede.png

- Cześć. Chciałam kupić sobie loda, ale ty wziąłeś dwa ostatnie. Mógłbyś odsprzedać mi jednego, strasznie mi gorącą.
**Leon**
Bardzo proszę. Dam ci go za darmo. Ptrzepraszam nie wiedziałem, że to ostatnie.
**Violetta**
Nić się nie stało. I bardzo dziękuję.
**Leon**
Jestem Leon.
**Violetta**
A ja Violetta.
**Leon**
Może uczysz się w Studio?
**Violetta**
Nie. Dopiero tu przyjechałam. I uczę się w domu.
**Leon**
Może chciałabyś żebym oprowadził cię po Studio?
**Violetta**
Z wielką chęcią.
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Violetta razem z Leonem poszli do Studia.
viola.qutdgqq.png

----------------------------------------------------------------------------------------------------
**Leon**
I jak podobało się ?
**Violetta**
Bardzo. Właśnie do takiej chce chodzić szkoły.
**Leon**
No to zapisz się.
**Violetta**
Zerknęłam na zegarek. Spóźnię się.
- Bardzo przepraszam, ale muszę już iść.
**Leon**
Ale mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy?
**Violetta**
Mam nadzieję
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Violetta pobiegła pod dom. Weszła.......



Koniec.
Ocena?

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego